Podsumowanie Synodu Biskupów nt. młodzieży

PYTAMY… o to jaki jest dzisiejszy młody człowiek, o jego miejsce w Kościele, o to jakie to uczucie być w „sercu” Kościoła.
Przedstawiciele naszej diecezji, w tym członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, którzy w dn. 19-30 października przebywali w Rzymie, gdzie wraz z grupą młodzieży z Polski uczestniczyli w panelach i dyskusjach na tematy poruszane na Synodzie, wspierali wydarzenie Synodu modlitwą, spotykali się biskupami oraz podjęli refleksję nad aplikacją Synodu w Polsce, a szczególnie w naszej Diecezji.

Jakub Boruta, z parafii św. Teresy w Siedlcach: W czasie spotkańrozmawialiśmy o współpracy w ramach Krajowego Biura ŚDM, wymienialiśmy się doświadczeniami w temacie całorocznego programu formacyjnego. Celem tego było opracowanie materiałów na przyszły rok formacyjny. 
Młody człowiek oczekuje od wspólnoty Kościoła obecności na co dzień. Musi czuć, że jest we wspólnocie Kościoła. Musi odczuwać, że wspólnota dba o niego, a to będzie się przekładać w drugą stronę. Ważne jest towarzyszenie młodemu człowiekowi, szczególnie w procesie rozeznawania powołania. 
Wiele razy usłyszeliśmy w czasie spotkań z bp. Markiem Solarczykiem, że Synod to nie jest wydarzenie, które ma się odbyć i zakończyć. To jest zapoczątkowanie tego, co ma cały czas trwać. Za dwa tygodnie na Górze św. Anny odbędzie się forum duszpasterstwa młodzieży, gdzie będziemy rozmawiać jak te postanowienia wcielać w życie. Forum duszpasterstwa młodzieży ma przygotować decyzje, które zapadły na szczeblu centralnym, aby to było przełożone na nasz, „polski grunt”.

 

Julia Celińska, z parafii katedralnej w Siedlcach: Nasze dyskusje związane były m.in. z duszpasterstwem krajowym. Chociaż nie uczestniczyliśmy bezpośrednio w obradach synodalnych, to mieliśmy okazję poznać sprawy młodzieży z całego świata.
Myślę, że młody człowiek chce uczestniczyć w życiu Kościoła; chce zostać obdarzony odpowiedzialnością, zaufaniem. 
W czasie naszych spotkań pojawiło się bardzo wiele pomysłów i inicjatyw dotyczących duszpasterstwa młodzieży w naszym kraju. Okazało się, że każdy z uczestników spotkań miał bardzo wiele pytań i tematów do poruszenia. Pojawiły się takie kwestie jak np. przebaczenie, miejsce młodego człowieka w Kościele, moralność, relacje między mężczyzną a kobietą, rozeznawanie swego powołania, służba drugiemu człowiekowi. Podkreśliliśmy również rolę bierzmowania w życiu człowieka, a może bardziej przygotowania do tego sakramentu. 
Poczuliśmy się ważni. Bo przez te dni, kiedy trwał Synod, my-młodzi byliśmy słuchani. Mogliśmy powiedzieć o naszych wizjach, o naszych przemyśleniach. Był to czas doświadczenia łaski Ducha Świętego. Kiedy to przyzywając Jego mocy, mogliśmy bardzo intensywnie dzielić się swoimi pomysłami, spostrzeżeniami związanymi z Kościołem i duszpasterstwem młodzieży.

 

Aleksandra Rak, z parafii katedralnej w Siedlcach: Nasz udział polegał również na codziennej modlitwie za Synod. Jako polska młodzież, spotkaliśmy się z różnych stron Polski, aby dyskutować jak wygląda praca duszpasterstwa młodzieży w naszym kraju. Mogliśmy również wymienić się różnymi doświadczeniami w pracy i życiu wspólnotowym. 
W spotkaniu z biskupami dowiedzieliśmy się, że problemy młodzieży na całym świecie są zróżnicowane. Jednocześnie zobaczyliśmy, że młody człowiek to człowiek zagubiony, poszukujący własnej drogi; który poszukuje przewodnika. 
Przez te dni doświadczyłam jedności i powszechności Kościoła. Gdy jesteśmy w swoich diecezjach, w swoich parafiach to jesteśmy trochę zamknięci. W czasie pobytu w Rzymie, mogliśmy zobaczyć pielgrzymów i biskupów z całego świata. Na spotkaniu modlitewnym wraz z audytorami Synodu, mogliśmy doświadczyć zjednoczenia. Jest to bardzo ważne doświadczenie żeby mieć obraz Kościoła, jako całość, jako jedno, jako „ciało Chrystusa”, które jest na całym świecie. To bardzo otwiera i pokazuje powszechność Kościoła.
Z tego spotkania wróciliśmy z pełnią pomysłów, na to jak pracować na takim szczeblu, na jakim jesteśmy zaangażowani. Wywiązały się ciekawe, nowe relacje. Może łatwiej będzie budować wspólne dzieło.